Wydrukuj
Czy kolor wełny ma znaczenie, gdy w grę wchodzi przyjaźń i wzajemna pomoc? Uczniowie klasy 2a wzięli pod lupę lekturę Jana Grabowskiego pt. „Czarna owieczka”. To niezwykła historia, która stała się dla nich punktem wyjścia do ważnych rozmów o tolerancji oraz bazą do twórczej pracy zespołowej. Podczas zajęć drugoklasiści nie tylko śledzili przygody małej Metki, ale przede wszystkim uczyli się, że bycie „innym” to często nasza wyjątkowa cecha. Wspólnie doszliśmy do wniosku, że odmienność nie czyni nikogo gorszym – wręcz przeciwnie, czyni świat ciekawszym! Lektura była doskonałą okazją do rozbudzenia w dzieciach opiekuńczości i miłości do zwierząt. Uczniowie zgłębiali wiedzę o świecie przyrody, poznając zwyczaje owczego stada oraz relacje między zwierzęcymi rodzicami, a ich potomstwem. Teoria to jednak nie wszystko! Aby lepiej poczuć klimat książki, klasa 2a zamieniła się w zespół młodych konstruktorów. Pracując w grupach, dzieci miały za zadanie zaprojektować i wykonać zagrody dla zwierząt. Był to świetny sprawdzian z:

Współpracy: Każdy zespół musiał wspólnie zaplanować przestrzeń i sprawiedliwie podzielić się zadaniami.

Kreatywności: Uczniowie wykorzystali różnorodne materiały, wykazując się ogromną pomysłowością w odwzorowaniu wiejskiej zagrody.

Motoryki małej: Precyzyjne wycinanie, wyklejanie i składanie drobnych elementów makiety to doskonały trening dla dłoni, wspierający sprawność manualną.

Efektem tych działań są przepiękne makiety, które dumnie prezentują wysiłek i serce włożone w pracę. Gratulujemy uczniom klasy 2a nie tylko talentu plastycznego, ale przede wszystkim doskonałej współpracy, pięknej postawy pełnej zrozumienia i empatii wobec innych.

Na zakończenie lekcji wszyscy zdecydowanie uznali, że morał, który płynie: „Trzeba każdemu pozwolić być tym, czym jest! (…) — I kochać go takim, jakim jest!” jest jak najbardziej prawdziwy i warty stosowania w życiu.

Beata Łabęcka