Harce przy latarce – wiosenna noc pełna przygód
Gromady „Smoki z Brzozowych Wzgórz” i 44. KDH im. Jana Pawła II
Kiedy gasną szkolne światła, a na korytarzach pojawiają się tajemnicze cienie, to znak, że zaczyna się wielka przygoda. W miniony czwartek nasza szkoła zamieniła się w bazę dla zuchów i harcerzy, którzy wzięli udział w wyjątkowej zbiórce pod hasłem „Harce przy latarce”.
W nocnych manewrach wzięło udział łącznie 30 młodych poszukiwaczy przygód z Gromady Zuchowej „Smoki z Brzozowych Wzgórz” oraz 44. KDH im. Jana Pawła II. Nad całością czuwała druhna Beata Łabęcka, która z ogromną cierpliwością i zaangażowaniem obserwowała pokonywaną trasę pełną wyzwań.
Tematem przewodnim spotkania było powitanie wiosny, jednak odnalezienie jej śladów wcale nie było proste. Uczestnicy, wyposażeni jedynie w latarki, musieli wykazać się sprytem i spostrzegawczością. Podążając ciemnymi korytarzami szkoły, rozwiązywali skomplikowane zagadki i rebusy, które prowadziły ich do ukrytego „wiosennego skarbu”. Druhny zadbały o to, by każda wskazówka była dla dzieci prawdziwym sprawdzianem harcerskich umiejętności.
Gościem specjalnym wydarzenia był absolwent naszej szkoły, harcerz Jakub Władyszewski, który regularnie wspiera naszą społeczność swoją wiedzą i doradztwem. Jego obecność to piękny dowód na to, że harcerskie więzi trwają lata.
Po pełnych emocji poszukiwaniach nadszedł czas na chwilę wytchnienia przy „magicznym ognisku”. W blasku płomieni i przy dźwiękach gitary, na której grała Lena Salamon, popłynęły radosne piosenki zuchowe i harcerskie. Rozmowom i opowieściom nie było końca, a wspólna kolacja tylko umocniła braterskie więzi.
Noc spędziliśmy na sali gimnastycznej w śpiworach – jak przystało na prawdziwych poszukiwaczy przygód! To był wieczór pełen magii, który pokazał, że harcerstwo to nie tylko nauka dyscypliny, ale przede wszystkim wspaniała zabawa i przyjaźnie na całe życie.
Beata Łabęcka

W ubiegłym tygodniu uczniowie klasy 2a wybrali się na wyjątkową wycieczkę. Korzystając z pięknej, słonecznej pogody, odwiedziliśmy siedzibę Radia Kielce, by na własne oczy (i uszy!) przekonać się, jak powstają audycje, których słuchają tysiące mieszkańców naszego regionu. Nasza przygoda rozpoczęła się od poznania fascynującej historii kieleckiej rozgłośni. Dowiedzieliśmy się, jak radio zmieniało się na przestrzeni lat – od wielkich, pionierskich odbiorników naszych pradziadków po dzisiejsze, w pełni cyfrowe studia. Największe emocje wzbudziła jednak możliwość zajrzenia w miejsca, które na co dzień są dostępne tylko dla pracowników radia. Głównym punktem programu były warsztaty praktyczne. Każdy z uczniów miał niepowtarzalną okazję, by stanąć przed profesjonalnym mikrofonem i spróbować swoich sił w radiowych rolach. „Dzień dobry, tu Radio Kielce!” – mikrofon w rękach uczniów.

































